restauracje, kawiarnie, fusiarnie i inne miejsca bardziej i mniej fajne
Blog > Komentarze do wpisu
Restauracja Libańska "Le Cedre"
Dane o restauracji 

Warszawa Al. Solidarności 61
tel. 670-11-66
strona WWW: [kliknij tutaj]
M
apa: [kliknij tutaj]

 

ONA

Nastąpiła zmiana klimatu więc wybraliśmy się do restauracji libańskiej, aby miło wspólnie spędzić czas. Wystrój lokalu bardzo mi się podobał. Miejsce to nadaje się zarówno na wieczorek panieński czy wypad z przyjaciółmi jak również na kolację we dwoje. Krzesła z wysokimi oparciami stanowiące razem ze stołami w kolorze ciemnobordowym zgrany komplet bardzo dobrze komponowały się w barwnych pomieszczeniach restauracji. Można też wybrać sobie wygodne miejsce na kanapach z dużą ilością różnych poduszek i poduch :)

Menu restauracji jest bardzo rozbudowane i na prawdę miałam dylemat, co wybrać na kolację. Po dłuższej chwili namysłu skusiłam się na Mashawy, czyli mieszankę mięs z grilla. Po ok. 15-20 min. na talerzu (wcale nie małym) znalazły się trzy rodzaje grillowanego mięsa z pokaźną porcją frytek (do wyboru frytki, ryż, warzywa lub kuskus) i dwoma sosami: cebulowym i pomidorowym. Danie bardzo mi smakowało i było syte. Minusem była ilość herbaty, jaką otrzymałam za zdaje się ponad 7 zł. Był to malutki dzbanuszek z którego naparu starczyło na dwie niewielkie filiżanki. Jakoże lubię herbatę byłam tym troszkę zawiedziona ale nie przeszkadza mi to na tyle, żeby nie wrócić jeszcze kiedyś do tego miejsca. Obsługa na luzie, służy radą niezdecydowanym gościom i jest uprzejma. Może w skali od 1 do 10 nie przyznałabym najwyższej noty ale szczerze polecam to miejsce.

ON

Ciąg dalszy wizyt w restauracjach po prawej stronie Warszawy. Tym razem zdecydowaliśmy się na gorące libańskie klimaty w restauracji Le Cedre naprzeciw miśków. Lokal jest elegancko urządzony. Orientalny charakter miejsca podkreślają ozdobne fajki wodne oraz masa drobiazgów wystawiona w gablotkach na upiększonych malowidłami ścianach.

Menu zapewnia bardzo duży wybór dań, mimo iż wszystkie nawiązują do kuchni bliskiego wschodu, to znalazło się tam nawet miejsce dla dań wegetariańskich. Ja tak samo jak Miśka zamówiłem mieszankę mięs z grilla. Na jedzenie musieliśmy dłużej poczekać, ale trzeba przyznać że się opłacało. Porcje są sporych rozmiarów więc mimo iż miałem ochotę na deser to musiałem tego wieczoru z niego zrezygnować. Na talerzu znalazła się zarówno wołowina jak i mięso z kurczaka. Do dania nie było żadnej surówki ale za to dodano dobry czosnkowo-pomidorowy sosik.

Całość imprezy to 90 PLN na dwie osoby więc oceniam to jako w miarę przystępną cenę za posiłek. Jeżeli dzisiejszego wieczoru nie macie gdzie iść to Le Cedre jest całkiem niezłym miejscem gdzie można się rozerwać (podobno w piątki można posmakować tam wodnej fajki i obejrzeć taniec brzucha).

 

piątek, 21 września 2007, onaorazon
TrackBack
TrackBack URL wpisu:

Kulinarna Mapa Warszawy

Odwiedziło nas tylu gości